Paweł Tupalski, Star Sirius.

Paweł Tupalski, Star Sirius.

styczeń 2015.

Wybraliśmy Nowego Actrosa ze względu na dobrą ofertę finansową, jakość obsługi serwisowej oraz prestiż związany z marką Mercedes-Benz.

Nowe Actrosy zaczęły u nas pracować w 2013 roku. Dostaliśmy korzystną ofertę od dealera, ale zanim zdecydowaliśmy się na zakup, przetestowaliśmy ciągnik pod kątem zużycia paliwa. Test wypadł bardzo dobrze – Mercedes-Benz Actros okazał się zdecydowanie oszczędniejszy na tle konkurencji. Obecne spalanie – na poziomie ok. 26-27 litrów na 100 km – uważam za bardzo satysfakcjonujące. Spory wpływ na ten wynik ma system Fleetboard, który pozwala nam monitorować na bieżąco styl jazdy kierowców i inne parametry dotyczące eksploatacji pojazdu.

Na wybór Nowego Actrosa mieli też wpływ nasi kierowcy – chcieliśmy im zapewnić komfort pracy, dlatego zasięgnęliśmy ich opinii. Okazało się, że Mercedes najlepiej zadbał o ich potrzeby. Takie detale jak większa lodówka czy lepsza izolacja termiczna mają ogromne znaczenie, gdy kierowca spędza w trasie nieraz i trzy tygodnie.

Nasze Actrosy są już po pierwszych przeglądach i dotąd sprawują się bezawaryjnie. Kolejny przegląd mamy zaplanowany dopiero za 150 tys. km – to jeszcze jeden element, oprócz przyjaznych cen w serwisie, który sprawia, że eksploatacja pojazdów Mercedes-Benz jest dla firmy po prostu optymalna.