Krzysztof Pokrywka, Transkap.

Krzysztof Pokrywka, Transkap.

kwiecień / maj 2015.

W doborze firmowej floty kieruję się techniczną przydatnością pojazdu oraz możliwościami zarządzania nim w codziennej eksploatacji. Zależy mi też na tym, żeby moja załoga pracowała i odpoczywała w możliwie najlepszych warunkach. Na tych właśnie parametrach skupiłem się podczas testu Fuel Duel.

W naszej firmie samochody pracują w powtarzalnym trzytygodniowym cyklu i tyle trwał też test, żebyśmy mogli mówić o miarodajnych wynikach. Rezultat? Po zakończeniu testu podjąłem decyzję o zakupie na razie 6 Actrosów, bo jego możliwości techniczne, przede wszystkim w zakresie spalania paliwa, całkowicie mnie przekonały, że jest obecnie bezkonkurencyjny na rynku. Udało nam się osiągnąć oszczędność rzędu 1,5-2 litra, a to bardzo konkretne pieniądze. Druga sprawa: oszczędne zużycie AdBlue – przez trzy tygodnie pracy nie było konieczności uzupełniania tego produktu, dzięki czemu uniknęliśmy kupowania go za granicą. Kolejny atut: pełny pakiet Fleetboard wraz z DispoPilotem. Dzięki temu mam pakiet danych, które pozwalają uczciwe i realistycznie ocenić pracę kierowców, na tej podstawie mogę dokonywać oceny ich sprawności.

I wreszcie kwestia komfortu i bezpieczeństwa kierowcy. Actros ma doskonale zaprojektowaną pod względem ergonomicznym kabinę, jest możliwość łatwego dostępu do wszystkich urządzeń, a kierowca może się skupić wyłącznie na prowadzeniu. W naszej firmie wciąż szkolimy kierowców – wyniki spalania pokazują, że kluczem jest połączenie umiejętności oszczędnej jazdy z najwyższej klasy pojazdem. I ten właśnie rezultat osiągamy dzięki Actrosom.